To SUM up

Uzbekistan juz prawie za nami. Przydałoby sie wiec jakieś podsumowanie. Statystki mówią, ze przejechałyśmy ponad 1000 km po drogach uzbeckich. Z Taszkientu do Samarkandy, Buchary i z powrotem. Wypiłyśmy miliony litrów wody, temperatura sięgała 40 stopni, poznałyśmy kilka przemiłych rodzin, które nas przenocowały, nauczyłyśmy sie jakichś 5 słów po uzbecku.

Tylko trudno cos napisać więcej o kraju, w którym sie jest 3 tygodnie. Postaram się.
Wszyscy nas straszyli, ze Uzbekistan zły i mamy być czujne na każdym kroku tutaj jest tylko dziwnie, można by rzec. Uzbekistan to kraj dwóch języków (uzbecki i rosyjski nieoficjalnie), dwóch walut (sum jest oficjalny, ale dolar rządzi), przy 3 kursach tej zagranicznej waluty (bankowy, bazarowy, giełdowy), jednego twardego systemu i dwóch płaszczyzn życia. Tej oficjalnej i nieoficjalnej.
To tak jak u nas 30 lat temu. Tyle tylko, ze 30 lat temu u nich było chyba lepiej. No tak, dziwne to jakieś…To takie przeciwieństwo do naszego europejskiego punktu widzenia. Tutaj raczej nic nie można a u nas niby wszystko. Z drugiej strony jednak, w tym nieoficjalnym życiu można wszystko. Tylko trzeba trochę pokombinować. Hmmm… u nas raczej tak sie nie da. Dobrze czy źle?
To tez świat, w którym żyją ludzie z czasu sojuszu i tego nowego, „lepszego”. Jakby nie było. my nie rozumiemy nic po uzbecku. Po rosyjsku natomiast możemy rozmawiać tylko ze starszymi. którzy musieli uczyć sie rosyjskiego. Oni tez są bardziej ciekawi świata. Ci młodzi, którzy powinni być gniewnymi, jacyś tacy niezainteresowani niczym. No ale skąd inspiracje do poszerzania horyzontów, skoro wiza do Europy kosztuje 15 tys. i to nie sum, ale dolarów.
Czas leci trochę wolniej tutaj, wszystko jakby swoje miejsce, nikt nie zadaje zbędnych pytań. No raczej nikt nie może zadawać zbędnych pytań. Jak co trzeba zrobić, to sie zrobi.

Wyskoczyłyśmy z naszego europejskiego uporządkowanego kosmosu w sam środek Uzbekistanu, państwa albo raczej stanu umysłu.
No nie ogarniamy….
Tymczasem czas na góry tadżyckie- a sami Uzbecy mówią, ze tam dziwnie….

DSC_2607

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s